środa, 26 lutego 2014

Okiem pedagoga. Czyli wstęp do serii nowych artukułów edukacyjnych

Dzieci uwielbiają zadawać pytania: a dlaczego? Mam wrażenie, że im młodsze dziecko tym bardziej ciekawskie, nawet jeśli jeszcze nie potrafi zwerbalizować swoich pytań. Natomiast gdy już nabędzie tę umiejętność, robi to nagminnie, nieustannie i wobec wszystkiego.
Niektórzy dorośli znają na pewno też zasadę 5 why, umożliwiającą zdiagnozowanie problemu, uświadomienia dlaczego wcześniej nie został odkryty oraz znalezienia jego rozwiązania. Dodałabym też, że zadając człowiekowi kilka pytań zaczynających się od prostego a dlaczego? mamy możliwość zweryfikować zasadność danego działania.
Z tą myślą zrodził się pomysł na napisanie artykułów odpowiadających na różne pytania, uzasadniające taki charakter i strukturę Warsztatów Mothers of Design.
Zatem, czego się Państwo dowiecie i dlaczego warto będzie w ogóle do tych materiałów zaglądać?
Poznamy odpowiedzi na takie pytania jak:
 dlaczego warsztaty są zaprojektowane w taki właśnie sposób?
— dlaczego ważna jest kolejność i mnogość aktywności?
 dlaczego nawet przy małej grupie jest dwóch prowadzących?
 dlaczego warsztaty dzieci z rodzicami, lub innymi ważnymi dorosłymi?
— dlaczego dla dzieci już od drugiego roku życia?
— czy mój dwulatek jest już gotów by przyjść?  
To część ogólnych pytań. Odpowiedzi będą szczegółowe.
Zapraszam także Państwa do dialogu. Jeśli nurtuje Was jakieś pytanie (nie tylko zaczynające się od a dlaczego?) zadawajcie je śmiało. Zarówno prowadzący jak i rodzic różnie postrzegają jakieś działania, przestrzeń, przedmiot i ta różnica jest wzbogacająca. Dzielmy się zatem wiedzą, wątpliwościami, doświadczeniem aby stworzyć nową jakość. 

Do przeczytania, 
Dorota Komasa

2 marca 2014 Miks kolorów! Warsztaty Mothers of Design dla najmłodszych z rodzicami

Jako antrakt między zakończonym cyklem Nasi Dzikusińscy a nowym cyklem bajkowym, zapraszam Dzieci przedprzedszkolne i przedszkolne oraz Rodziców na plastyczny, ruchowy, wierszowy, eksperymentatorski Miks kolorów! Startujemy w Melo Studio o godzinie 10:00. Zapisujcie się i  przybywajcie!
Pozdrawiam,
Gosia

Foto:
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/e/ec/Int%C3%A9rieur_montgolfi%C3%A8re.jpg/1024px-Int%C3%A9rieur_montgolfi%C3%A8re.jpg

niedziela, 23 lutego 2014

Fotorelacja! Nasi Dzikusińscy: Małpa

Dla tych ciekawskich i niecierpliwych mamy już fotorelację z warsztatów Nasi Dzikusińscy: małpa. Działo się dużo i inaczej. Było nas więcej ale za to nie było stolików ani krzeseł. Królował małpi taniec i inne figle. Wspólnie z dziećmi i ich rodzicami Melo Studio zamieniło się w Małpi Gaj i można było usłyszeć nawoływania goryli czy szympansów. Znalazł się czas na masażyk, wiersz logopedyczny. I oczywiście sporą część działań artystyczno-plastycznych. Tym razem powstały giętkie i mięciutkie małpy oraz wielkoformatowe małpie portrety przedstawiające całą sylwetkę zwierzaka. Zobaczcie sami!


Mamy zwyczaj by witać się na różne sposoby, np stopami :)


Małpki i ich twórcy, zobaczcie jakie są piękne




Współpraca, to jest to, co lubimy najbardziej!







Dzięki współpracy rodzic  dziecko powstały piękne portrety małpek










Do zobaczenia w kolejną niedziele, znów będzie inaczej!
Dorota i Gosia

Foto: Dorota Komasa, Małgorzata Jabłońska

poniedziałek, 17 lutego 2014

Fotorelacja! Nasi Dzikusińscy: niedźwiedź (a w zasadzie dwa)

Dwa niedźwiadki w akcji czyli polarny i brunatny. I wyjątkowa sytuacja: dwie dziewczynki z rodzicami oraz Mothers of Design w połowicznym składzie. Wynikły z tego kameralne warsztaty w stylu slow. Na wszystko znalazł się czas. Na początku trochę ruchu (uwierzcie na słowo, bo nie mamy zdjęć z tej części) oraz piękny wiersz o białym niedżwiedziu, któremu znudziła się biel. Potem powstały teatrzyki z misiami polarnymi oraz obraz/koperta z misiem brunatnym, wykonany z użyciem własnej technologii łączącej kulinaria i sztukę ;-). Dziękuję bardzo dziewczynkom i rodzicom. Zapraszamy za tydzień!
Gosia




































Projekty: Piotr Szewczyk (projektariat) i Małgorzata Jabłońska (Mothers of Design)
Foto: Małgorzata Jabłońska

poniedziałek, 10 lutego 2014

Jak to jest zrobione? Naszyjnik wg Mothers of Design

Naszyjnik powstał jako projekt w zestawie z naszą Żyrafą wg Mothers of Design. Dwa projekty, odmienny efekt i ten sam materiał podstawowy: rurki do picia, uzupełniony o inne dodatki.

Robię z Mamą naszyjnik dla Babci!
Potrzebne będą:

1 puszysty drucik kreatywny (dł. 50 cm),
2 (lub więcej, w zależności od ilości kolorów) rurki do picia,
2 kawałki satynowej wstążki (szerokość ok. 6 mm, długość kawałka ok. 13 cm),
plastikowe koraliki ,
nożyczki.

Dlaczego drucik kreatywny? Można na niego łatwo nawlekać nawet koraliki z malutkim otworkiem, a to co nawleczemy nie spada dzięki włochatej powierzchni drucika. Dzięki drucikowi naszyjnik zyskuje na elastyczności i ładnie się układa. Zarówno na dekolcie Mamy jak i  Córeczki. A czasem Babci.

Do dzieła! Rurki tniemy na odcinki, minimalnie 1 cm, maksymalnie 2,5 cm. Im krótsze odcinki, tym bardziej elastyczny naszyjnik. Nawlekamy kawałek rurki lub koralik i lokujemy go na środku drucika. Teraz dodajemy kolejne elementy symetrycznie z dwóch stron, zostawiając ok 2 cm wolnego miejsca z każdego końca. Łączymy każdy koniec drucika ze wstążką, skręcając drucik razem z nią. Na wstążki nawlekamyjeszcze po jednej lub dwóch rurce czy koraliku aby ukryć miejsce łączenia.

I jak?
Projekt: Małgorzata Jabłońska (Mothers of Design), inspiracja m.in z Mia's Craft Ideas
Foto: Dorota Komasa, Małgorzata Jabłońska

niedziela, 9 lutego 2014

Jak to jest zrobione? Żyrafa według Mothers of Design



Potrzebujesz:
trzy rurki do picia ze zgięciem,
jedną lub dwie sztabki plasteliny kolorystycznie dobranej do rurek,
kawałek plasteliny w innym kolorze.

Weź dwie rurki i przetnij je na pół. Części ze zgięciem to przednie nogi, pozostałe to tylne.
Weź ostatnią rurkę i przetnij ją ik. 1,5 cm za zgięciem. Otrzymujesz ogon (krótsza część) i szyję (dłuższa).
Z plasteliny, która pasuje do rurek ulep tułów (wałek, można go ukształtować podobnie do tułowia żyrafy), głowę (kulka, z jednej strony wymodelowana na szpic). Z dodatkowej plasteliny ulep cztery niewielkie kulki (kopytka), dwie malutkie kulki (różki), można również ozdobić tułów łatkami, a głowę wzbogacić o oczka.
Połącz wszystko w logiczną całość:
1. kopyta z nóżkami,
2. nóżki z tułowiem (przednie nogi mają mieć trochę koślawe kolana aby pokazać typowy sposób stania żyrafy),
3. ogon z tułowiem,
4. różki z głową,
5. głowę z szyją.

Projekt: Małgorzata Jabłońska (Mothers of Design), Piotr Szewczyk (projektariat)
Foto: L., lat prawie 4, Dorota Komasa




Nasi Dzikusińscy: niedźwiedź. Zmiana terminu!



Niedźwiedź będzie nas inspirował dopiero 16 lutego. Mothers of Design dopadły choroby.
Kurujemy się i przepraszamy za zmianę terminu.

Gosia i Dorota
Mothers of Design

Źródło fotografii

piątek, 7 lutego 2014

9 lutego 2014 Nasi Dzikusińscy: niedźwiedź. Zapraszamy na warsztaty!

Dziękujemy naszym uczestnikom: dzieciom i rodzicom za udział w warsztatach z żyrafą w roli głównej. Mamy już dwie fotorelacje z tego wydarzenia. Szykujcie się na kolejną niedzielę: nadchodzą niedźwiedzie!
A z nimi nowe działania ruchowe i projektowe oraz nowe wiersze.
Zapraszamy!
Gosia i Dorota,
Mothers of Design

środa, 5 lutego 2014

Wyjątkowa fotorelacja: Żyrafa u fotografa

Nasi Dzikusińscy nie tylko zrobili piękne żyrafy! Oni także zabrali je do fotografa i sami zrobili im zdjęcie. Zobaczcie sami, jakich mamy zdolnych uczestników. Inspiracją był wiersz L.J.Kerna Żyrafa u fotografa.
Zapraszamy do podobnych eksperymentów w domu. Wzbudzajmy w dzieciach ciekawość, pozwólmy im działać na różnych przedmiotach, także na aparacie.  Przy odpowiednim instruktarzu, asekuracji dzieci potrafią naprawdę wiele i czasami mogą jeszcze więcej niż nam się wydaje.

Fotograf: Dzika O.
 
Żyrafa z autorką zdjęcia i samego zwierzaka

Fotograf: Dziki D.

Żyrafa z autorem zdjęcia i samego zwierza

Fotograf: Dzika L.
Żyrafa z autorką zdjęcia i samego zwierza
Fotograf: Dzika L.
Autorka zdjęcia i samego zwierza
Autorów fotografowała: Dorota Komasa

Fotorelacja z warsztatów Nasi Dzikusińscy: żyrafa

Żyrafa to niezwykle zdolne zwierzę. Jest wszechstronną nauczycielką gimnastyki. Przekonaliśmy się o tym naśladując jej ćwiczenia buzi i języka oraz całego ciała. Dzikusińscy okazali się bardzo zdolni. Niektórym udało się tak jak żyrafie, dotknąć głową podłogi, nie odrywając nóg i rąk od dywaniku! Naszą dzikość wzmogły rytmy bębnów, przy których odtańczyliśmy dzikie tańce, uciekaliśmy przed lwem a także wspinaliśmy się na duuuże żyrafy. Było zabawnie, rytmicznie i głośno. Spotkaliśmy też żyrafę u fotografa (możecie posłuchać tutaj) i w chorzowskim parku (aby zobaczyć kliknij tu). Zainspirowało nas to do skonstruowania własnej żyrafy z bardzo prostych elementów. Okazało się, że owe elementy mają bardzo szerokie zastosowanie, dlatego stworzyliśmy także naszyjniki.
Za dziką zabawę serdecznie dziękujemy.
Gosia i Dorota

Prawdziwi Dzikusińscy

Żyrafia gimnastyka, czyli jak dotknąć głową podłogi, nie odrywając od niej nóg i rąk

Zaglądamy do Melo Studio, a tam...produkcja żyraf w toku!























A gdy żyrafy zostały zrobione, powstały też piękne naszyjniki


A oto efekt końcowy!




































Foto: Dorota Komasa i Małgorzata Jabłońska